niedziela, 22 czerwca 2014

Las (1)



  Dawno, dawno temu zapisałam się na SAL Sosnowy. Wydrukowałam schemat, zakupiłam odpowiednią tkaninę, mulinę. Wszystko było gotowe, ale chęci gdzieś odeszły. Odeszły w sumie na bardzo długi czas i powróciły całkiem niedawno. Jeszcze tak nieśmiało wkraczają i podpowiadają - "zrób to", "zrób tamto" i o dziwo, zaczynam się rozkręcać. W końcu.

  Na tamborek wskoczył len. Uczę się dopiero tej tkaniny. Opornie mi idzie, niezbyt równo, ale cóż - w tej dziedzinie jestem nowicjuszką. Do tego nie stosuję żadnych linii, podziałek, zaznaczeń. Liczę wszystko na bieżąco. I mam nadzieję, ze efekt końcowy będzie mi odpowiadał.
  Na razie jest niewielki kawałek, do tego jeszcze strzeliłam takiego babola, ale postanowiłam nie pruć - cóż - teraz musze to jakoś "zamaskować" i będzie ok.
  Przerażona jestem faktem, iż na zdjęciu wygląda tak, jakby każdy krzyżyk był robiony w inna stronę. Musicie mi wierzyć na słowo, że tak nie jest. Do tego tkanina paskudnie wymiętolona, ale chciałam pstryknąć fotkę "już", "teraz" i takie są oto opłakane efekty.


  Na osłodzenie zbliżającego sie końca długiego weekendu i wizji jutrzejszego powrotu do pracy, częstuję przepysznym sernikiem na zimno z musem truskawkowym.


  I jeszcze na sam koniec pochwalę się, co chłopina mój szykuje dla naszego Wojciecha. Całkiem nieźle mu idzie, prawda? 



Pozdrawiam serdecznie 


7 komentarzy :

  1. Leśny haft prezentuje się ślicznie - jesteś chyba jedyną osobą, która ma mniej niż ja. Pociesza mnie to bardzo, bo do tej pory byłam na samym końcu :P
    Fantastyczny ten słoń!

    OdpowiedzUsuń
  2. słonik rewelacja, sernikiem narobiłaś mi \apetytu, a krzyżykami rozbieganymi na lnie wcale a wcale się nie przejmuj. moim skromnym zdaniem len tak właśnie ma. Może ew. silniej napręż go na tamborku. Równo wychodzą zbite bloki, takich w lesie nie ma. Urok polega na swoistej siermiężności i zdecydowanej lekkości w porównaniu z tradycyjną kanwą. Nie poddawaj się i spokojnie stawiaj swoje śnieżne iksiki. Dla mnie jest pięknie!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ulcia za ciepłe słowa.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. http://rozdaniablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Leśny wzorek na lnie jest piękny !

    OdpowiedzUsuń
  5. Parolin na lnie :) Tez zaczelam pierwszy raz (!!) na lnie, wzor inny (Momenti di vita), i uwielbiam len... Ciekawe jak wyjdzie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń