sobota, 13 października 2012

Różowe kwiecię i zaległy (nawet bardzo) TUSAL - nów dziewiąty



  Zbliżają się urodziny Teściowej. Małż postanowił przygotować kartkę dla swojej Mamy. W sumie to nie całą kartkę, ale hafcik, który mam umieścić na kartce. Poszperałam w dodatkach z gazetek i znalazłam mały zestawik z Cross Stitch Card Shop.
  Hafcik mało męski ;) - w sam raz dla kobiety:


  Kartka schnie, więc pokażę ją niebawem. Teraz jeszcze szybciorem nadrobię zaległe opublikowanie zdjęciaTUSAL-owego słoiczka z zeszłego miesiąca, bo totalnie o nim zapominiałam.


Pozdrawiam gorąco


niedziela, 7 października 2012

RR Dimkowy - September


  Kolejny sympatyczny obrazek w dimkowym kalendarzu. Tym razem "wrzesień" na kanwie Magdy:


  Kanwa poleciała dalej w poniedziałek albo wtorek. Moja pamięć jest niestety zawodna ;-)


 

Przypominał o łapaniu licznika - zrzut ekranu z liczbą 50.000 będzie nagrodzony upominkiem - woreczkiem z lawendą i dodatkową niespodzianką.




Pozdrawiam serdecznie



sobota, 6 października 2012

Kartka z reniferem



   Wydaje mi się, że śmiało mogę już dziś ogłosić rozpoczęcie sezonu bożonarodzeniowego. Tak, tak - troszkę szybko, ale czas tak gna jak szalony, że nie chcę zostawiać robienia kartek na ostatnie dni. Tym razem to jednak nie ja sama rozpoczęłam przygotowania a mój Małż. Bardzo chciał troszkę poxxx podczas oglądania tv, więc poprosił o jakiś mały zestawik. Wśród szpargałów wygrzebałam taki z reniferkiem, który był kiedyś dodatkiem do gazetki Cross Stitch Card Shop. Przygotowania trwały chwilkę - a sam haft powstał w trzy wieczorki.


  Przyklejony do załączonego kartonika nie wyglądał zbyt rewelacyjnie. Czegoś mu brakowało. Pomyślałam, znów pogrzebałam i dziś rano dokleiłam ozdoby.



 Uważamy, że teraz jest znacznie lepiej.



   Karteczkę zgłaszam na szufladowe wyzwanie # 20, którego temat brzmi: "Tańcowała igła z nitką".



Pozdrawiam ciepło w ten deszczowy dzień.


piątek, 5 października 2012

RR kawowy - finał zabawy




   Około dwa tygodnie temu otrzymałam swoją kanwę z RR kawowego. Cudne obrazki, każdy wyszyty przez wspaniałą hafciarkę - całość idealna wręcz.

   Bardzo dziękuję Anuli, Anial, Doriss, Gosh76, Hanulek, Moteczkowi, Juście, Ella1101, Anek73 i Cince za poświęcony czas i wyszycie dla mnie tych apetycznie wyglądających kawek.


  Kanwa na razie po wypraniu i wyprasowaniu "zamieszka" w pudełku. Jej wykorzystanie jest już zaplanowane, ale na chwilę obecną jeszcze muszę się wstrzymać z umiejscowieniem jej na właściwym miejscu. W odpowiednim czasie pochwalę się, co powstało.


  Piękne kawki, prawda? Aż nabralam ochoty na kubek tego wspaniałego napoju ... czyli co? Caffe Latte? Zdecydowanie tak. :-)



Pozdrawiam gorąco


poniedziałek, 1 października 2012

RR Czajniczkowy - czwarta herbatka



  Dni mijają, tygodnie uciekają a ja każdego dnia obiecuję sobie, że w końcu się zmobilizuję, w końcu zapanuje u mnie odrobina systematyczności - ależ skąd - ciągle za to - systematycznie gromadzą się zaległości.

  Ostatni tydzień poległam wraz z Wojtkiem. Powoli wychodzimy z przeziębienia i w końcu będziemy mogli wrócić do takiej naszej normalności, czyli chodzenia na zajęcia ;-)

   Mam nadzieję, że wybaczycie mi takie przerwy w pisaniu. Postaram się poprawić. Postaram sie poprawić. Postaram się poprawić - chyba muszę sobie zapisać to hasło gdzieś w widocznym miejscu.

Teraz, bez zbędnego gadania pokażę czajniczek na kanwie Moni0083.


  Bardzo przyjemny to był hafcik - jak chyba wszystkie do tej pory w tej zabawie. Ale ten wyjątkowo pełen energii wkroczył w takie chłodniejsze dni zwiastujące nadchodzące jesienne zimno.

  I jeszcze spojrzenie na całą kanwę:



  Wysłana została w sobotni poranek. Niedługo będzie u kolejnej osoby.


Pozdrawiam gorąco