Dziś w pięknych promieniach słońca rozkoszowałam się spacerem z Wojtkiem po parku. Pełno liści wokół, cisza, spokój - wolność.
Poszliśmy pod pomnik Józefa Piłsudskiego ... żeby Wojtek wiedział, żeby Wojtek znał. Kiedyś szczegółowo mu wyjaśnię. Będzie znał hstorię, bedzie znał swoje korzenie. Teraz jeszcze za mały ... ale któregoś dnia na pewno ...
piątek, 11 listopada 2011
sobota, 5 listopada 2011
RR ogrodowy - obrazki 5 i 6
Bez zbędnego gadania, szybko pokażę które ogródki poleciały dalej ode mnie ponad 2 tygodnie temu.
Pierwszy na kanwie Brzyduli. Tutaj bez konturów:
I już po okreskowaniu:
I cała kanwa Agnieszki:
Kolejny ogródek powstał na kanwie Edy. Krzyżyki były super, ale schody zaczęły się dalej:
Miałam do okreskowania trzy twarze krasnali ... aaaaaaaaaaaaa ... kto robił te ogródki, ten wie, jakie kontury na twarzach są ciężkie do przebrnięcia. Ale udało się, mam nadzieję, że Edytka będzie zadowolona z efektu końcowego:
I jeszcze kanwa w całości:
wtorek, 1 listopada 2011
RR kawowy (2)
Kawusia szybko "się robiła", była to czysta przyjemność. Shot in the Dark powstała na kanwie Marty. Teraz zapewne jest gdzieś w "trasie", aby niebawem dotrzeć do kolejnej uczestniczki.
I cała kanwa Marty. Troszkę wygnieciona, ale zgodnie z prośbą właścicielki - nie prasowana.
poniedziałek, 31 października 2011
TUSAL - nów trzeci
Spóźniłam się kilka dni, mam nadzieję, że takich regulaminowych. Nie udało się wcześniej - nadmiar obowiązków, jaki spadł w ostatnich dniach na moją głowę, po prostu mnie przygniótł.
Ale dość zbędnego gadania. Oto słoik z resztkami:
Ale to jeszcze nie koniec. Jak zapewne pamiętacie - w ostatnim wpisie z mojego słoika wystawała niezła "czuprynka". Cała poprzednia zawartośc trafiła do drugiego słoika, a w tym małym jest tylko to, co się uzbierało od ostatniej TUSAL-owej prezentacji.
sobota, 1 października 2011
RR kawowy 1.2
Nerwica mnie brała, rzucałam w kąt, myślałam, że wpadnę w obłęd .. cały czas tylko ten wzór szachownicy widziałam. Śnił mi się po nocach, w dzień na jawie krateczki widziałam. Ale powiem Wam - nie pokonał mnie - o nie.. jakaś tam byle ramka nie jest w stanie mnie złamać, bo twarda ze mnie kobita.
Skończyłam ją i posłałam dalej ...
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

